Zobacz także

Zobacz także

SONDA

Czy obawiasz się o swój dobytek podczas wyjazdu na urlop lub delegację?

 Tak
 Nie

2013-11-13
wyświetlono  ilość wyświetleń: 206329

Jaka jest idealna temperatura w domu?

Czy jesienią i zimą nie czujecie się bardziej zmęczeni niż w słoneczny, letni dzień? Powodem ospałości w tym okresie wcale nie musi być zmiana aury za oknem, ale… źle ustawione ogrzewanie. Okres grzewczy nieodłącznie kojarzy się z koniecznością utrzymywania ciepła w domu oraz wyższymi rachunkami, które są tego konsekwencją. Mało kto zastanawia się jednak nad temperaturą, jaka panuje w jego mieszkaniu, a to niezwykle ważny aspekt. Jakie więc powinny być idealne nastawy termostatu, które będą przyjazne dla naszego zdrowia i portfela?


Powszechne przekonanie, że istnieje jedna, idealna temperatura pomieszczenia, ewentualnie różna tylko dla dnia i nocy, jest co najmniej niedokładne, a w pewnych sytuacjach wręcz błędne. Rzeczywiście, można określić pewien zakres temperatur, w których domownicy będą czuli się komfortowo, ale zależy on od pory dnia, pomieszczenia, a nawet stanu zdrowia czy wieku poszczególnych osób.
W tym miejscu warto podkreślić, że źle dobrana temperatura w pomieszczeniach, zwłaszcza w sypialni, może prowadzić do wielu problemów zdrowotnych. Jednym z najczęstszych powikłań, z jakimi wiąże się źle ustawiona temperatura jest bezsenność. Może się ona przejawiać w różny sposób: od problemów z zasypianiem, przez zbyt krótki i niespokojny sen, po całkowity brak snu. Co gorsza, wiele osób bagatelizuje zmęczenie, zrzucając je zazwyczaj na karb stresu w pracy, który w końcu ustanie. Tymczasem problem nie ustaje, ale narasta. Amerykański magazyn zdrowotny WebMD podaje, że 30 proc. Amerykanów cierpi na bezsenność. W Polsce jest jeszcze gorzej. Tegoroczne badanie TNS OBOP wskazuje, że problemy ze snem ma aż połowa Polaków po 30. roku życia!
Powodów bezsenności może być oczywiście wiele: stres, przemęczenie, ale również złe warunki podczas spania. Gdy zasypiamy, organizm obniża poziom temperatury, którą będzie utrzymywać podczas snu. Jeśli w sypialni jest zbyt zimno lub zbyt ciepło, ciało stara się dążyć do tej ustalonej wartości, co może powodować zaburzenia snu. Naukowcy dowodzą również, że temperatura otoczenia wyjątkowo mocno wpływa na kluczową dla snu fazę REM. Jakie więc warunki powinny panować podczas snu?

Idealna temperatura do spania

Idealna temperatura w sypialni to sprawa indywidualna, ale zazwyczaj powinna mieścić się w granicach 18 - 22°C. Nie należy również zapomnieć o szerokim otwarciu okna co najmniej 10 minut przed snem, by przewietrzyć pomieszczenie. Ważne są też skarpety, gdyż wyziębione stopy wyjątkowo źle wpływają na sen. Co ciekawe, problematyczne mogą być również specjalne poduszki, dopasowujące się do ciała – mogą podnosić temperaturę organizmu podczas snu. Ogólnie, warto zapamiętać maksymę ekspertów z Amerykańskiej Akademii Medycyny Snu (American Academy of Sleep Medicine): „Sypialnia jest jak jaskinia. Powinna być chłodna, cicha i ciemna”. Najlepszym potwierdzeniem słuszności tego twierdzenia są… nietoperze. Ssaki te potrafią przespać w jaskini nawet 16 godzin.

Idealna temperatura w salonie

Wróćmy jednak do problemu ustawienia temperatury – nie tylko nocnej, ale również dziennej, gdy większość czasu spędzamy w salonie, a nie w sypialni. Brytyjski Instytut Monitorowania Zdrowia Publicznego West Midlands (West Midlands Public Health Observatory) określa komfortową temperaturę dzienną na 21°C. To dobre przybliżenie, ale Światowa Organizacja Zdrowia poszła o krok dalej i uwzględniła zależność temperatury pomieszczenia od stanu zdrowia i wieku domowników. Zakładając, że chodzimy po domu „normalnie” ubrani, a nie w samej piżamie lub w kożuchu, WHO sugeruje ustawić na termostacie co najmniej 18°C jako temperaturę idealną dla zdrowych osób. Jednocześnie, 16°C to absolutne minimum dla osób z problemami z oddychaniem i alergików. Z kolei osoby starsze, chore, niepełnosprawne lub bardzo młode, powinny wg. WHO przebywać co najmniej w 20°C. To jednak dolne granice temperatury, która uznawana jest za komfortową. Jako górną granicę, dla wszystkich grup wiekowych podaje się 24°C.

Automatyczna regulacja temperatury

Automatyczna regulacja temperatury

Czasy obserwowania wskazań termometru i ręcznego „przykręcania” grzejników w pomieszczeniu już dawno minęły. Dzisiaj nie trzeba być bogaczem, by pozwolić sobie na system „inteligentnego domu”, który m.in. zadba o komfortową temperaturę w mieszkaniu. System taki może rozpocząć nagrzewanie pomieszczeń o określonej godzinie albo w reakcji na polecenie wysłane chociażby z naszego telefonu. W ten sposób możemy ogrzać mieszkanie zanim wrócimy z pracy, a gdy jesteśmy nieobecni, utrzymywana będzie niższa – bardziej przyjazna dla naszego portfela temperatura. Można również utworzyć strefy ogrzewania, tak by oddzielnie sterować temperaturą w wybranych pomieszczeniach.

System „inteligentnego domu” może również wykorzystać sygnały z poszczególnych czujników, do jak najbardziej optymalnego zarządzania temperaturą. Dobrym przykładem są zainstalowane w oknach kontaktrony, które informują o otwarciu okna. Po wykryciu takiej akcji, system może automatycznie przestawić ogrzewanie wietrzonego pomieszczenia na tryb ekonomiczny, by zapobiegać utracie energii. Jednocześnie, opisywane rozwiązanie można zintegrować z alarmem domowym. Już najprostsze systemy, jak SATEL MICRA umożliwiają regulowanie temperatury w pomieszczeniach. Jeśli zaś zechcemy prawdziwie zaawansowanego rozwiązania, wystarczy zainwestować w system SATEL INTEGRA. W ten sposób zapewnimy sobie nie tylko wygodę, ale również poprawę samopoczucia i oszczędność na rachunkach. Koszt montażu alarmu domowego z systemem kontroli temperatury szybko nam się zwróci zarówno w formie zaoszczędzonych na ogrzewaniu pieniędzy, jak i polepszenia zdrowia – a to przecież jest bezcenne.

Nowe czasy i nowe przyzwyczajenia

Gdy już staniemy się szczęśliwymi posiadaczami systemu „inteligentnego domu”, który kontroluje temperaturę w pokojach, warto co kilka lat zastanowić się czy nie zmieniły się nasze przyzwyczajenia i czy nie można poczynić w związku z tym kolejnych oszczędności oraz jeszcze bardziej poprawić codzienny komfort. Badania pokazują, że określenie „komfortowa temperatura” nie odnosi się do wartości stałych i zawsze prawdziwych. Dziś mówimy o wartościach w przedziale 18 - 22°C, ale jeszcze w 1970 roku średnia temperatura w domach (wg danych brytyjskiego Building Research Establishment) wynosiła 12°C, zaś w 1997 roku 17,5°C.

Siedzący tryb życia i popularyzacja centralnego ogrzewania, przyzwyczaiły nas do życia w cieple. Przekłada się to negatywnie nie tylko na nasze rachunki, ale również na środowisko naturalne w formie zwiększonej emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Z tego powodu, w przyszłości temperaturę w naszych domach zaczniemy zapewne obniżać. Proces ten już teraz obserwujemy w Japonii, gdzie w 2005 roku rząd premiera Koizumi wprowadził przepisy, które mówią, aby nie ogrzewać budynków, w których temperatura wynosi ponad 20°C, ani nie ochładzać nagrzanych budowli do temperatury niższej niż 28°C. Niektóre firmy i urzędy w Japonii rozdają nawet pracownikom koce zimą, by zaoszczędzić na ogrzewaniu. Nadal jednak, o spełnienie tych nowych norm nie dbają ludzie, tylko automatyczne systemy, właśnie takie, jak wspomniane rozwiązania SATEL.

 

Jaka jest idealna temperatura w domu?

 

 
oceń artykuł:  

TAGI:

 satel, micra, temperatura

CHCESZ ZADBAĆ O SWOJE BEZPIECZEŃSTWO?

Zostaw nam swój e-mail, a powiadomimy Ciebie o nowych artykułach



KOMENTARZE:

BIULETYN BEZPIECZEŃSTWA

Jeśli chcesz dostawać aktualizacje serwisu dopisz się do newslettera

PATRON SERWISU

Inteligentne Systemy Alarmowe

 

OBSERWUJ NA GOOGLE+

 

 

PARTNERZY

Dobre Domy Dobre domy Archeton

TWOJE PYTANIE