Zobacz także

Zobacz także

SONDA

Czy spotkałeś się już z informacją o firmie i produktach firmy SATEL?

 Tak
 Nie

2015-08-04
wyświetlono  ilość wyświetleń: 641527

Zabezpieczamy domek letniskowy. Ile to kosztuje?

Jaki domek stoi na Twojej działce? Mały i drewniany, w którym przechowujesz wędki i narzędzia lub leżaki i rowery? A może większy, wyposażony we wszystkie wygody? Jak by nie wyglądał i co by w nim nie było - każdy letniskowy domek potrzebuje odpowiedniego zabezpieczenia na czas, gdy w nim nie odpoczywasz.


O kosztach związanych z instalacją alarmu w średniej wielkości mieszkaniu pisaliśmy w artykule "Zabezpieczamy typowe mieszkanie w bloku. Ile to kosztuje?". Odpowiednio dopasowaną ochronę możemy także zapewnić innej naszej własności, czyli właśnie domkowi letniskowemu.

 

Ostoja spokoju pod ochroną

Zabezpieczenie domku letniskowego

Domek na działce za miastem to jedno z najlepszych miejsc do relaksu - niezależnie od tego, czy chcemy wypoczywać z rodziną, myślimy o wyjeździe ze znajomymi, czy też potrzebujemy samotni, w której moglibyśmy odciąć się od codzienności. Dbamy więc o to, by nasze wakacyjne lokum było w dobrym stanie technicznym: robimy przeglądy, naprawiamy bieżące usterki i udoskonalamy jego konstrukcję. Nasz domek musi być także ładnie i funkcjonalnie urządzony, inwestujemy więc w wyposażenie kuchni, łazienki, w meble i dodatki. Pamiętamy, że działka to nie tylko budynek, lecz również rozpościerający się wokół niego teren, a zadbany trawnik i zdrowe drzewa, pod którymi można usiąść na leżaku, to duma niejednego działkowicza.

Pracy, wysiłku i funduszy w taki wakacyjny domek inwestuje się dość dużo. Nic więc dziwnego, że na czas wakacji może stać się wręcz naszym drugim domem. W związku z tym trzeba odpowiednio go zabezpieczyć - zwłaszcza, że przecież przez większą część roku jest niezamieszkany. Jakie rozwiązanie będzie więc najlepsze, by ochronić nasz znajdujący się na działce dobytek? No i - co równie ważne - ile będzie to kosztować?

 

Zabezpieczamy domek letniskowy

Aby móc dokładnie się temu przyjrzeć, posłużmy się przykładem. Domek letniskowy, który będziemy zabezpieczać, składa się z trzech pomieszczeń: salonu z aneksem kuchennym, wydzielonej części sypialnej oraz łazienki. W salonie znajdują się drzwi wejściowe oraz dwa okna. Małe okienko jest też w półotwartej sypialni, natomiast łazienka jest ciemna. Przy takim rozplanowaniu mamy więc do zabezpieczenia 3 okna oraz 1 drzwi.

Zestaw MICRA firmy SATEL

Nasz domek będzie wymagał ochrony w postaci czujek różnego przeznaczenia. W obu pokojach należy zaplanować montaż czujek ruchu, w części kuchennej czujki dymu i ciepła oraz czujki gazu, a w łazience - czujki zalania. Na zewnętrznej ścianie domku należy zainstalować sygnalizator. Wszystkimi elementami systemu będzie zarządzać moduł alarmowy, natomiast do obsługi tego typu instalacji i obiektu najlepiej sprawdzi się podstawowa klawiatura. Jeśli chcemy mieć więcej możliwości sterowania systemem, możemy włączyć do niego pilota, a także pobrać dedykowaną aplikację na urządzenia mobilne.

 

Plan systmeu MICRA dla domku letniskowego

 

Moduł alarmowy - serce systemu

Ze względu na specyfikę budynku, jakim jest domek letniskowy, najlepszym wyborem do jego ochrony będzie bezprzewodowy system MICRA firmy SATEL. Moduł alarmowy MICRA, który jest sercem całego systemu, może obsłużyć do 8 czujek bezprzewodowych, a także 5 elementów podłączanych przewodowo. Choć wydaje się, że to mało, taka ilość w zupełności wystarczy nam do zabezpieczenia domku letniskowego.

Choć rozmiary systemu MICRA są raczej niewielkie, oferuje on wiele funkcjonalności, które są charakterystyczne dla droższych i bardziej rozbudowanych rozwiązań. Jednym z nich jest wbudowany komunikator GSM/GPRS, który umożliwia komunikację z zaprogramowanymi numerami telefonów komórkowych. Oznacza to, że będziemy otrzymywać powiadomienia SMS od systemu, jak również w taki sam sposób będziemy mogli wysyłać do niego polecenia. Daje to możliwość m.in. sterowania oświetleniem, ogrzewaniem, czy zdalnego otwierania bądź zamykania bramy wjazdowej za pomocą naszego telefonu. Użytkownik systemu ma również możliwość podsłuchania przez telefon tego, co dzieje się w chronionym obiekcie.

System MICRA umożliwia zdalne sterowanie, m.in. za pośrednictwem SMS

MICRA umożliwia również realizację prostych zadań automatyki, gdy pracuje w trybie modułu komunikacyjnego. Posiada bowiem analogowe wejścia sygnałów, do których można podłączyć różnego rodzaju sensory mierzące wartość zadanego parametru (np. temperatury, ciśnienia, obrotów). W połączeniu z omówionym wyżej modułem GPRS, umożliwia to okresowe przesyłanie na nasz telefon informacji o odnotowanych poziomach lub alarmowanie, gdy przekroczone zostaną określone wartości krytyczne. W ten sposób możemy np. monitorować zbiornik na nieczystości ciekłe (czyli popularne szambo) lub kontrolować poziom wody w pompie zainstalowanej w stawie przy naszym domku letniskowym. Moduł alarmowy MICRA, który zapewni nam wszystkie te funkcjonalności i dużo więcej, możemy mieć już za ok. 510 zł.

 

 

Czujki - jakie wybrać?

Nasz domek letniskowy będzie zabezpieczało 8 bezprzewodowych czujek: 4 magnetyczne (zwane popularnie kontaktronami) i 2 ruchu, a także 2 specjalnego przeznaczenia. Dodatkowo pojawią się dwie czujki przewodowe: gazu i zbicia szyby. Pierwsze z urządzeń bezprzewodowych to czujki MMD-300, przeznaczone do montażu na ramach okien i na futrynie drzwi wejściowych, które dzięki nim są chronione przed próbą otwarcia lub wyważenia. Urządzenie to jest dostępne w białej i brązowej wersji kolorystycznej obudowy, dzięki czemu możemy łatwiej dopasować je do naszych okien i drzwi.


Bezprzewodowa czujka zbicia szkła INDIGO

Okna mogą też stać się celem próby włamania poprzez wybicie szyby. Jest to bardzo często stosowany sposób na to, aby dostać się do wnętrza domku. Dlatego warto zamontować przewodową czujkę INDIGO, która wykryje typowy dźwięk towarzyszący zbiciu szyby (ze szkła nie tylko zwykłego, ale też hartowanego czy laminowanego) i uruchomi alarm.


Drugi rodzaj czujek bezprzewodowych, które zainstalujemy w naszym domku, to MPD-300, czyli pasywne czujki ruchu. Zasilająca ją bateria litowa gwarantuje wieloletnią pracę urządzenia bez konieczności jej wymiany. Dzięki temu jest równie niekłopotliwa w eksploatacji, jak tradycyjne rozwiązania przewodowe, co jest dodatkową zaletą w przypadku domku letniskowego, do którego przyjeżdża się przecież sporadycznie. W naszym zamontujemy dwie takie czujki: w salonie oraz w sypialni.

Czujka zalania MFD-300, czujka dymu i cpelła MSD-300 oraz czujka DG-1 LPG

Ochrona przeciwwłamaniowa to jednak nie wszystko. Domek wybudowany na działce, choć przez większość roku stoi pusty, posiada przecież różne instalacje podobne do tych, z których korzystamy na co dzień w naszym miejscu zamieszkania, np. wodną czy elektryczną. Jest więc tak samo narażony na powstanie niebezpieczeństwa związanego z zalaniem czy pożarem. Dodatkowo w domku zainstalowana jest kuchenka na gaz z butli (LPG, czyli propan-butan), co również stanowi potencjalne zagrożenie. Dlatego w naszej łazience zainstalujemy czujkę zalania MFD-300, a w kuchni - czujkę dymu i ciepła MSD-300 oraz czujkę gazu DG-1 LPG.

Łączny koszt wszystkich czujek, które są nam potrzebne do zabezpieczenia domku letniskowego, to ok. 920 zł. Może się wydawać, że jest to sporo, lecz pamiętajmy, że jest to dziesięć urządzeń działających głównie w technologii bezprzewodowej, która jest trochę droższą opcją. Nie wymaga jednak przeprowadzania prac budowlano-remontowych związanych z kładzeniem okablowaniem. Przez to czas montażu jest nieporównywalnie krótszy, a w efekcie - koszt instalacji bezprzewodowej staje się porównywalny do tradycyjnej, w pełni przewodowej.

 

Sygnalizator - czy jest potrzebny?

Domek letniskowy, choć jest daleko od naszego miejsca zamieszkania, najczęściej stoi w otoczeniu innych budynków. Warto więc poszerzyć system o urządzenie, które samą swoją obecnością odstraszy potencjalnego złodzieja, a w razie włamania zaalarmuje naszych sąsiadów. Mowa tu oczywiście o sygnalizatorze. Idealnie sprawdzi się tu model SP-4001, czyli zewnętrzny sygnalizator optyczno-akustyczny. Jego koszt to ok. 100 zł.

 

Steruj systemem lokalnie

Sterowanie systemem MICRA

Wszystkie opisane wyżej urządzenia umożliwiają stworzenie systemu alarmowego, ale aby był on kompletny, potrzebne są jeszcze oczywiście urządzenia sterujące. W naszym przykładzie najlepiej sprawdzi się bezprzewodowa klawiatura dedykowana do pracy w ramach systemu MICRA, czyli MKP-300. Umożliwia ona załączanie i wyłączanie czuwania, uruchamianie alarmu napadowego oraz sterowanie urządzeniami podłączonymi do modułu. Koszt tego urządzenia to również ok. 100 zł.

 

Zdalne zarządzanie dla większego bezpieczeństwa

Moduł alarmowy MICRA firmy SATEL

Moduł alarmowy MICRA umożliwia również zarządzania alarmem przy pomocy dedykowanej aplikacji na urządzenia mobilne - MICRA CONTROL. Umożliwia ona zdalne sterowanie podstawowymi funkcjami systemu, a jej interfejs został zaprojektowany tak, by było ono intuicyjne i bezproblemowe.

MICRA CONTROL jest aplikacją darmową - wystarczy pobrać ją na smartfon lub tablet z Androidem. Musimy jednak pamiętać o tym, że komunikacja w systemie odbywa się przy pomocy wiadomości SMS. Dlatego należy zadbać o to, by konto karty SIM w module MICRA było stale uzupełnione i aktywne. Jednak obecnie oferty operatorów telefonii komórkowej są coraz bardziej atrakcyjne i abonament, w którym otrzymujemy możliwość wysyłania nielimitowanych ilości wiadomości SMS, można mieć już za kilkanaście złotych miesięcznie.

 

Łączny koszt alarmu w domku letniskowym

Gdy podsumujemy ceny wszystkich elementów systemu, otrzymamy łączną kwotę na poziomie około 1630 zł (jest to detaliczna cena netto). Choć może się ona wydawać dość wysoka, to prosta matematyka pokaże nam, że jest to zaledwie nieco ponad 100 zł za każde z urządzeń, które tworzą system gwarantujący całoroczne bezpieczeństwo naszemu wakacyjnemu domowi. Jedyny koszt, jaki musimy dodać do tej kwoty, to wynagrodzenie dla wykwalifikowanego instalatora, który zainstaluje alarm i odpowiednio go skonfiguruje.

Przysłowiową kropką nad i w przypadku zalet systemu opartego na module MICRA, jest fakt, że kompletny system można zainstalować zaledwie w niecałą godzinę. Dzięki temu decyzję o montażu systemu możemy podjąć praktycznie w każdej chwili - nawet wtedy, gdy już wypoczywamy na działce. Instalacja przeprowadzona przez specjalistę nie zabierze nam dużo czasu z wyczekiwanego urlopu, a zapewni nam spokój na pozostałą część roku i pozwoli cieszyć się domkiem w następnym sezonie bez ponoszenia kosztów naprawy ewentualnych szkód wyrządzonych przez złodzieja lub wandali.

 
oceń artykuł:  

CHCESZ ZADBAĆ O SWOJE BEZPIECZEŃSTWO?

Zostaw nam swój e-mail, a powiadomimy Ciebie o nowych artykułach



KOMENTARZE:

BIULETYN BEZPIECZEŃSTWA

Jeśli chcesz dostawać aktualizacje serwisu dopisz się do newslettera

PATRON SERWISU

Inteligentne Systemy Alarmowe

 

OBSERWUJ NA GOOGLE+

 

 

PARTNERZY

Dobre Domy Dobre domy Archeton

TWOJE PYTANIE