Zobacz także

SONDA

Czy wiesz co to jest ochrona obwodowa?

 Tak
 Nie

2013-12-04
wyświetlono  ilość wyświetleń: 157276

Poznaj wroga, czyli jak myśli włamywacz i jak go pokonać?

Już słynny chiński generał Sun Tzu, który żył 500 lat p.n.e. nauczał, że trzeba poznać swego wroga. Ta zasada sprawdza się również w momencie, gdy planujemy obronę naszego domu przed włamywaczem. W końcu dom jest naszą twierdzą, więc wypada wiedzieć jak ją zabezpieczyć. Najświeższe spojrzenie w głąb umysłu włamywacza dają niezwykle ciekawe badania z maja tego roku.


Joseph Kuntz z Uniwersytetu Północnej Karoliny w USA wraz z zespołem naukowców przeprowadzili serię obszernych wywiadów z aż 422 włamywaczami, którzy odbywają kary w amerykańskich więzieniach. Wyniki tych badań są bardzo ciekawe nie tylko dla ekspertów od zabezpieczeń, ale również dla każdego, kto chce się czuć w swoim domu bezpiecznie.

Co najskuteczniej odstrasza włamywacza?

Praktycznie wszyscy skazani jednomyślnie potwierdzili, że zanim dokonają włamania, sprawdzają otoczenie i warunki panujące wokół domu lub mieszkania, które jest ich potencjalnym celem. Nawet jeśli włamanie jest spontanicznym aktem, bandyta może z niego zrezygnować, gdy wokół kręcą się sąsiedzi, pali się oświetlenie uliczne, w pobliżu przebiega ruchliwa ulica, a przede wszystkim, jeśli w domu zamontowano system alarmowy. Aż 83 proc. włamywaczy przyznało, że przed dokonaniem włamania sprawdza czy zamontowano alarm domowy, z czego aż 60 proc. rezygnuje z włamania, jeśli wykryje takie zabezpieczenie. Co więcej, alarm domowy okazuje się wyjątkowo skutecznym straszakiem na włamywaczy, którzy swoje przestępstwo wcześniej skrupulatnie planują.

 

 

Sami przestępcy przyznają jednak, że zdarza się czasami sytuacja, w której obecność alarmu wykryją już w trakcie włamania. W takiej sytuacji ponad połowa się wycofuje, 31 proc. bandytów czasami kontynuuje włamanie, a tylko 13 proc. nic sobie z obecności alarmu nie robi i zawsze kontynuuje rabunek. Jednocześnie zdecydowana większość włamań (41 proc.) dokonywana jest pod wpływem impulsu, którym może być pozostawienie otwartego okna czy chwilowa nieobecność domowników, którzy wychodząc na moment do sklepu, zostawili otwarte drzwi. Kolejnym 31 proc. badanych zdarzało się planować włamanie, zaś zaledwie 12 proc. przestępców zachowuje się jak filmowi antybohaterowie, którzy przez wiele dni skrupulatnie planują kradzież.

 

Poznaj swojego wroga

Co najskuteczniej odstrasza włamywacza?

Nie mniej ciekawie prezentuje się porównanie zachowania mężczyzn i kobiet-włamywaczy. Mężczyźni zdecydowanie częściej planują swoje przestępstwa, częściej też sprawdzają otoczenie domu i baczniej zwracają uwagę na obecność alarmu domowego. Kobiety zaś w ogromnej większości przypadków działają pod wpływem impulsu, idealnie wpisując się w powiedzenie, że „okazja czyni złodzieja”. Co ciekawe, kobiety wolą włamywać się popołudniami, podczas gdy mężczyźni wybierają raczej późne godziny wieczorne. Jedno jednak łączy włamywaczy obu płci – system alarmowy jest równie skutecznym straszakiem zarówno na mężczyzn, jak i kobiety.

Jak się bronić przed włamaniem?

Z amerykańskich badań płynie jednoznaczny wniosek, że najlepszą obronę przede włamywaczem stanowi alarm domowy. Pozostaje jednak pytanie, które punkty powinniśmy zabezpieczyć w pierwszej kolejności? Również ta kwestia została wyjaśniona przez samych przestępców. Tylko 1 na 8 włamywaczy potwierdził, że otwiera drzwi wytrychem lub ukradzionym czy podrobionym kluczem. Niemal 90 proc. złodziei po prostu wybija okno lub wyważa drzwi do okradanego domu.

W tej sytuacji nasz dom powinien być bezwzględnie zabezpieczony kilkoma niezbędnymi elementami. W drzwiach powinniśmy umieścić czujki wibracyjne, takie jak choćby SATEL VD-1, które reagują na drgania, jakie powstają podczas próby złamania zabezpieczeń mechanicznych - jak choćby przy próbie wyłamania drzwi za pomocą łomu. Kolejnym istotnym elementem zabezpieczenia naszego domu są czujki akustyczne SATEL INDIGO, które wykryją dźwięk tłuczonej szyby okiennej. Co bardzo istotne, zarówno modele SATEL VD-1, jak i INDIGO są odporne na fałszywe alarmy - nie chcemy przecież, by alarm uruchamiał się przy każdym pukaniu do drzwi albo stłuczonym kieliszku.

Zarówno czujki wibracyjne, jak i akustyczne pozwolą wykryć próbę włamania, natomiast dobrze jest również wiedzieć, że intruz w ogóle wtargnął na naszą posesję. W tym celu stosuje się tzw. „czujki pierwszej linii ochrony”. Pod tym określeniem kryje się cała gama czujek magnetycznych, nazywanych często kontaktronami, które pozwalają wykryć wiele różnych zdarzeń - od otwarcia okna lub drzwi, przez nieproszonego gościa, po pojawienie się niechcianego samochodu na podjeździe.

Jeśli pokusimy się o trochę bardziej zaawansowaną ochronę, warto pomyśleć o zamontowaniu aktywnej bariery podczerwieni, takiej jak SATEL ACTIVA. Czujka ta emituje kilka wiązek promieni niewidzialnych dla ludzkiego oka. Ich przerwanie wywołuje alarm. Takie zabezpieczenie możemy zamontować zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz domu. Warto też zainwestować w czujki ruchu, podczerwieni lub dualne, które w jednej obudowie łączą funkcję dwóch różnych detektorów. Ostatnim niezbędnym elementem są sygnalizatory - wewnętrzne i zewnętrzne, takie jak SATEL SP-4004 R czy SATEL SPW-220. Ich zadaniem jest odstraszenie włamywacza za pomocą sygnałów optycznych i akustycznych.

Tak skonstruowany alarm domowy zamieni nasz dom w prawdziwą twierdzę. Co więcej, skutecznie odstraszy on właściwie każdego włamywacza, bez względu na jego motywacje, staranne planowanie przestępstwa, a nawet płeć. Potwierdzili to zresztą sami bandyci, a czy może być lepsza rekomendacja dla systemu alarmowego?

 
oceń artykuł:  

CHCESZ ZADBAĆ O SWOJE BEZPIECZEŃSTWO?

Zostaw nam swój e-mail, a powiadomimy Ciebie o nowych artykułach



KOMENTARZE:

BIULETYN BEZPIECZEŃSTWA

Jeśli chcesz dostawać aktualizacje serwisu dopisz się do newslettera

PATRON SERWISU

Inteligentne Systemy Alarmowe

 

OBSERWUJ NA GOOGLE+

 

 

PARTNERZY

Dobre Domy Dobre domy Archeton

TWOJE PYTANIE